Współpraca z ‚WOWIT’

Nie można przecenić roli jaką blog ‚W Obronie Wiary i Tradycji‚ odegrał w ostrzeganiu katolików przed sektą Marii Bożego Miłosierdzia w Polsce.

Jako jedno z niewielu – jeśli nie jedyne źródło, WOWIT publikował analizy i ostrzeżenia przed demonicznym podłożem orędzi MBM od roku 2012. Dzieki pracy i wysiłkomi WOWITU wielu ludzi uniknęło uwikłania się w sektę, inni otworzyli swoje oczy na prawdziwą naturę tego ruchu. Możliwe, że to przekłada się na zbawione dusze, lub na ludzi, którzy uniknęli głębokich zranień, bo nie weszli głębiej w ‚orędzia’ Marii – na jednym z forów zwolenników MBM czytałam narzekania, że WOWIT ‚popsuł reputację’ MBM i z tego powodu jest im dużo trudniej zdobywać nowych zwolenników.

Sama zajmuję się sprawą Marii Bożego Miłosierdzia od wiosny 2013. W pewnym momencie nasze drogi (moje z adminką WOWITA) się zeszły. Naszą pierwszą formą współpracy był krótkie oświadczenie jednego z Biskupów australijskich, które przetłumaczyłam dla tego bloga.

Zdecydowałam się jednak pójść swoją drogą i utworzyć odrębny blog – m. in dlatego, że zwolennicy MBM wydają się bardzo uprzedzeni do WOWITu , który według nich ‚zieje nienawiścią do MBM’ – więc miałam nadzieję, że drugie, odrębne źródło krytyczne wobec MBM może być bardziej przekonywujące dla zwolenników, lub dla ludzi poszukujących informacji na temat Marii z Irlandii.

Piszę to dlatego by wszystko było jasne.

W pewnym momencie ten blog stał się miejscem ataków na WOWIT ze strony jakichś środowisk skłóconych z tym blogiem.

Rozumiem krytykę byłych zwolenników MBM, którzy czują, że byli nieco obcesowo potraktowani przez komentujących lub adminkę WOWITa – ja sama nieraz postępowałam podobnie gdy emocje brały górę i za takie głosy dziękuję, bo to wskazówka dla mnie, że nie tędy droga.

Ale co do innych spraw, nie rozumiem dlaczego pretensje i zarzuty wobec WOWITa trafiają tutaj. Ten blog skupia się na Marii Bożego Miłosierdzia – i ogólniej – na fałszywych objawieniach prywatnych i zagrożeniach jakie te mogą stanowić dla Kościoła. Dlatego komentarze, które nie są na temat nie będą publikowane.

Dadam jeszcze, że moja współpraca z WOWITem nie oznacza akceptacji wszystkich treści jakie WOWIT publikuje (choć zapewne w większości spraw się zgadzamy) tym bardziej nie widzę powodu, by polemika – lub co gorsze, jakieś pomówienia, obelgi i ataki na ten blog miała miejsce akurat tutaj.

Ze swej strony, zamierzam kontynuować współpracę z WOWITem – mam nadzieję, że z wzajemnością.

3 uwagi do wpisu “Współpraca z ‚WOWIT’

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s