Czy Franciszek Jest Prawdziwym Papieżem – Nieważna Rezygnacja Benedykta XVI?

Może zacznijmy od tego, że my nie mamy o tym najmniejszej wątpliwości, że Franciszek jest prawdziwym papieżem – a sam Papież Emeryt Benedykt XVI uznał wszelkiego rodzaju spekulacje na ten temat za ‚absurdalne’, i oświadczył w liście do dziennikarza Andrei Torniellego:

„Nie ma najmniejszej wątpliwości co do ważności mojej rezygnacji z Posługi Piotrowej. Jedynym warunkiem ważności jest pełna swoboda decyzji. Spekulacje na temat nieważności rezygnacji są po prostu absurdalne”

Natomiast jest dużo wątpliwości co do tego, kto jest papieżem według Marii Bożego Miłosierdzia – mało tego, panuje tutaj totalny galimatias

Ale po kolei.

Jednak ostatnio wśród skrajnych katolickich tradycjonalistów pojawiły się teksty o rzekomo nieważnej rezygnacji Benedykta XVI. Miał on być zastraszony i przymuszony do rezygnacji, i aby ta rezygnacja była nieważna, użył ponoć nieprawidłowej po łacinie formuły. Jeśli tak jest – to jakie to dziwne, że kanoniści niczego takiego nie zauważyli, a takie plotki pojawiły się bodajże dopiero na przełomie 2013/2014 roku, niemal w rok po samej rezygnacji! I to w dodatku wśród dziennikarzy, którym nieraz bardziej zależy na sensacji niż na informowaniu. Dobrą analizę tych rewelacji znajdziemy na blogu ‚Młot na Posoborowe‚.

Rewelacje te zostały podchwycone przez ks. Paula Kramera i ks. Nichalasa Grunera, którzy najprawdopodobniej już zostali usunięci z kapłaństwa w Kościele katolickim – przynajmniej Kramer, który został sedewakantystą. Dodać należy, że czesto kręgi które rozpowszechniają takie wiadomości są również bardzo niechętne papieżom, którzy mają niedługo zostać wyniesieni na ołtarze – bł. Janowi XXIII i naszemu rodakowi bł. Janowi Pawłowi Wielkiemu. Ale akurat zwolennicy MBM swoich źródeł nie sprawdzają. Wystarczy, że jest coś złego o Franciszku, a wystarczy by rewelacja pojawiła się m.in na blogu „Dziecko Królowej Pokoju„.

Jeśli Papież Benedykt XVI został zastraszony i zmuszony, oznaczałoby, że jest on człowiekiem słabego charakteru, wręcz tchórzem, który ze strachu okłamuje ponad 1.2 miliarda katolików na całym świecie, żyjących w nieświadomości, że na czele Kościoła stoi człowiek, który de facto nie jest prawdziwym Papieżem. A gdzie stawiałoby to Papieża Franciszka?

Jeśli Papież Benedykt XVI nie złożył ważnej rezygnacji, to automatycznie Franciszek nie jest prawdziwym Papieżem, i wszystkie jego akty papieskie tak na prawdę nie są ważne, a chyba wiecie co to oznacza? Bł. Jan Paweł II nie zostanie tak na prawdę ogłoszonym świętym – bo tylko Papież może wynieść kogoś na ołtarze – więc jeśli Franciszek nie jest prawdziwym papieżem, automatycznie kanonizacja bł. Jana Pawła II także nie będzie ważna.

A wielu ze zwolenników wybiera się do Rzymu na kanonizację! Tylko po co?

Jak by tego było jeszcze mało, Benedykt XVI dalej odgrywa szaradę przed ludźmi i parokrotnie spotyka się ze swoim następcą (czy raczej uzurpatorem – jak zwolennicy MBM chcieli by wierzyć), a spotkania te wyglądają na bardzo przyjazne.

Podczas ostatniego spotkania, przy okazji konsystorza i kreowania nowych kardynałów, Papież Benedykt XVI na znak szacunku i posłuszeństwa zdjął własne zucchetto i włożył własne ramiona pod ramina Papieża Franciszka przy powitaniu. To są oznaki szacunku i poważania.

Ah, ta świetna gra aktorska Papieża Emeryta!

Ale kto jest prawdziwym papieżem według MBM?

Nie wiem, jak uważnie (czy pobieżnie) jej zwolennicy czytają te ‚Orędzia’, chyba jest ich tak wiele, i tak wiele mają krucjatek do odmówienia że nie zwracają uwagi na pewne sprzeczności.

29 marca 2013 roku pisała,

„… wkrótce Mój Umiłowany Papież Benedykt pokieruje Bożymi dziećmi ze swojego miejsca wygnania. A Piotr, Mój Apostoł, założyciel Mojego Kościoła na ziemi, poprowadzi go w tych ostatnich, trudnych dniach, kiedy Mój Kościół walczy o swoje Przetrwanie.”

No dobrze. Kościół poprowadzi Benedykt z miejsca wygnania… tyle że po brutalnym usunięciu Benedykta – przynajmniej jak twierdzi MBM. W lutym ubiegłego roku, MBM pisała:

Orędzie z 19.02.2013: Korona Cierniowa została nałożona na Mojego Wikariusza, który został BRUTALNIE USUNIĘTY.

Idąc dalej, Benedykt miał zostać wkrótce zamordowany – przynajmniej w 2013 roku, bo zaraz czytamy

‘Orędzie’ 28. 02.1013. Tak pełni smutku będą oni (czyli duchowni) w ciągu NASTĘPNYCH PARU TYGODNI, z powodu śmierci  mojego Świętego Wikariusza, że nie będą wiedzieć w którą stronę śię zwrócić.

W orginale użo słowa ‚demise’ – który oznacza ‚odejście’ ale do wieczności – a nie podróż na przykład z Watykanu. Poskie tłumaczenia ‚orędzi MBM wydają się nieraz ‚podciągnięte’ tak by bardziej pasowały do rzeczywistości, i tak jest chyba tutaj. 

demise

Czyli po śmierci Papieża Benedykta, tron obejmie Apostoł Piotr, który de facto JUŻ powinien być papieżem – przynajmniej według chronologii MBM.

„Piotr Rzymianin, jest Moim Piotrem, pierwotny apostoł będzie rządził Moim Kościołem z Niebios pod dowództwem Mojego Ojca Wiecznego. Po tym, kiedy przyjdę aby panowac, podczas Drugiego Przyjścia, będzie on rządził wszystkimi dziećmi Bożymi kiedy wszystkie religie staną się jednym Świętym Katolickim i Apostolskim Kościołem’ (Kwiecień 12, 2012).

Czyli jeśli dobrze to zrozumieliśmy, według tej wizjonerki prawdziwym papieżem rządzącym Kościołem Katolickim nie jest Papież Franciszek – ale Benedykt XVI, który powinien już nie żyć, a rządzić powinien Piotr Apostoł.

Czyżby były to przygotowania na to, by ostatnim Papieżem został rzeczywiście Mały Kamyk?

Jeśli coś z tego rozumiecie, dajcie nam koniecznie znać.

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Czy Franciszek Jest Prawdziwym Papieżem – Nieważna Rezygnacja Benedykta XVI?

  1. O tym, że papież użył nieprawidłowej […] Panie bierze na serio wszystko co piszą dziennikarze? I podejrzewa Pani, że Papież Benedykt odgrywa przed nami komedię z tą rezygnacją? Ma Pani wyjątkowo niskie mniemanie o tym wielkim człowieku.

    Lubię to

  2. „Jeśli coś z tego rozumiecie, dajcie nam koniecznie znać”

    w taki spoób w jaki ty zinterpretowałeś treść orędzi moża ponaciągać znaczenie każdego tekstu o czym zresztą świadczy fakt że ten sam tekst Biblii różnie interpretują różne wyznania które Biblię uznają za Słowo Boże.

    1. „… wkrótce Mój Umiłowany Papież Benedykt pokieruje Bożymi dziećmi ze swojego miejsca wygnania. A Piotr, Mój Apostoł, założyciel Mojego Kościoła na ziemi, poprowadzi go w tych ostatnich, trudnych dniach, kiedy Mój Kościół walczy o swoje Przetrwanie”

    – tekst oredzi informuje że po rozłamie w KK (który jest prorokowany) jednemu z odłamów (temu prawdziwemu wg. oredzi) bedzie przewodzić Benedykt XVI. Warto zwrócić uwagę że orędzia informują o ustapieniu Benedykta XVI przed dokonaniem jego decyzji która (okazała się wielkim zaskoczeniem dla KK i całego świata). Trudno podejrzewac aby MBM wywróżyła sobie takie proroctwo z fusów lub wyfantazjowała, a na ten aspekt nie potrafiłeś zwrócic uwagi. Gdyby do zapowiadanego ustąpienia Benedykta XVI nie doszło wówczas łatwo było by wykazać fałszy oredzi MBM. FAKT jednak miał miejsce w rzeczywistosci i niewatpliwie należy to zaliczyć ma PLUS w ocenie badania autentycznosci tych oredzi.

    2.”Orędzie’ 28. 02.1013. Tak pełni smutku będą oni (czyli duchowni) w ciągu NASTĘPNYCH PARU TYGODNI, z powodu śmierci mojego Świętego Wikariusza, że nie będą wiedzieć w którą stronę śię zwrócić.”

    nie znalazłem na polskiej oficjalnej str. net.
    http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/02/
    oredzia z datą 28.02.2013 niemniej jednak jesli cytat ktory podaleś jest autentyczny (tylko dot. innej daty) to niekoniecznie slowa ” z powodu śmierci mojego Świętego Wikariusza” należy rozumiec w sposób dosłowny tzn. mówiące o smierci fizycznej ale jak np. mówiące o „śmierci na urzędzie” tym bardziej że inne fragmenty mówią nie o zabiciu Benedykta XVI ale o „próbie zabicia” go a z kontekstu całości tekstu wynika że ma on prowadzić Kosciół po rozłamie, a zatem życ musi. Trudno sobie wyobrazić aby osoba inteligentna jaką jest niewatpliwie MBM mając na celu konfabulację nie potrafiła samodzielnie zauwazyć tak prostych sprzecznosci. Gdyby fantazjując chciała zasugerować fizyczną smierć Benedykta XVI to logiczne jest że trzymałaby się jednej wersji, a nie narazałaby sie niepotrzebnie na krytykę z powodu słówek.

    Lubię to

    • Oddaję chwałę – parę z Pana komentarzy wylądowało w spamie.
      Co z tego, że Pan nie znalazł tego fragmentu na stronie ‚oficjalnej’ – w orignale jest mowa o ‚demise’ – czyli śmierć. Nie maja wina, ze tłumacze nie fatygują się aby przetłumaczyć ‚orędzia’ dosłownie. Nie wiem czy powodem jest ich nieznajomość angielskiego czy jest to działanie celowe – aby zakryć niektóre wpadki MBM 🙂 W orędziach nie ma mowy o ustąpieniu Benedykta ale o jego siłowym usunięciu, ma po tym zostać wygnany z Watykanu (mieszka tam od 2 lat) i ma niedługo po tym umrzeć.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s