Pieczęć Boga Żywego według Marii Bożego Miłosierdzia

Hebrajska litera ‚Tav’. Rysunek poniżej ukazuje, jak litera ‚Tav’ wyglądała w czasach Proroka Ezachiela.

Maria Bożego Miłosierdzia absurdalnie twierdzi, że jest Siódmym Aniołem Apokalipsy, który ogłosi siódmą pieczęć z rozdz. 7 księgi Apokalipsy. Według niej, modlitwa ‚Pieczęci’ jest ochroną obiecaną wierzącym podczas prześladowań za panowania Antychrysta.

Pierwszą wzmiankę o pieczęci spotykamy w księdze Ezechiela, rozdz 9, gdzie jest mowa o znaku na czole, który w czasach starotestamentalnych był hebrajską literą ‚Tav’ i wyglądał jak krzyż. To proroctwo, według Ojcowów Kościoła wypełniło się w Chrzcie Świętym, podczas którego jesteśmy przypieczętowani znakiem krzyża na czole, i w ten sposób nasze dusze są w sposób trwały sakramentalnie naznaczeni.

Według MBM, ‚Pieczęć Boga Żywego’  to kawałek papieru, który można u siebie powiesić w domu na ścianie albo nosić w portfelu lub na szyi.

Księga Apokalispy (7, 1-3) natomiast mówi:

Potem ujrzałem czterech aniołów

stojących na czterech narożnikach ziemi1,

powstrzymujących cztery wiatry ziemi,

aby wiatr nie wiał po ziemi

ani po morzu, ani na żadne drzewo.

I ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca,

mającego pieczęć Boga żywego.

Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów,

którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu:

«Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom,

aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego».

Jak widzimy, w Piśmie Świętym jest mowa, że wierni zostaną opieczętowani na czołach, więc raczej nie jest to świstek papieru.

971793_510654075687371_1248758651_n

MBM ma racje, że piecząć ma chronić wiernych. Tylko czy rzeczywiście oferowany przez nią kawałek papieru, który można ściągnąć z internetu jest tym co obiecał nasz Pan? Pismo Św. tak mówi o pieczęci:

W Nim także i wy usłyszawszy słowo prawdy, Dobrą Nowinę waszego zbawienia, w Nim również uwierzyliście i zostaliście naznaczeni pieczęcią Ducha Świętego, który był obiecany.( Ef 1, 13)
I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. (Ef 4, 30)

Czyli pieczęcią jest Duch Święty. Jak i kiedy zostaliśmy opieczętowani na dzień odkupienia? Odpowiedź znajdziemy w Dziejach Apostolskich:

Przełożony synagogi, Kryspus, uwierzył w Pana z całym swym domem, wielu też słuchaczy korynckich uwierzyło i przyjmowało wiarę i chrzest. (Dz 18, 8)

Czyli pieczęć przyjmujemy przez wyznanie wiary i chrzest święty.

Katechizm Kościoła Katolickiego tak naucza nas o „Pieczęci Pana”:

1272 Ochrzczony, wszczepiony w Chrystusa przez chrzest, upodabnia się do Niego . Chrzest opieczętowuje chrześcijanina niezatartym duchowym znamieniem (charakterem) jego przynależności do Chrystusa. Znamienia tego nie wymazuje żaden grzech, chociaż z powodu grzechu chrzest może nie przynosić owoców zbawienia. Sakramentu chrztu udziela się jeden raz; nie może on być powtórzony.

1274 „Pieczęć Pana” (Dominicus character)  jest pieczęcią, którą naznaczył nas Duch Święty „na dzień odkupienia” (Ef 4, 30)  „Istotnie, chrzest jest pieczęcią życia wiecznego”  . Wierny, który „zachowa pieczęć” do końca, to znaczy pozostanie wierny obietnicom chrztu, będzie mógł odejść „ze znakiem wiary”  , w wierze otrzymanej na chrzcie, w oczekiwaniu na uszczęśliwiające widzenie Boga, które jest wypełnieniem wiary, i w nadziei zmartwychwstania.

Dalej, gdy omawiany jest sakrament bierzmowania, KKK naucza:

 1295 Przez namaszczenie bierzmowany otrzymuje „znamię”, pieczęć Ducha Świętego. Pieczęć jest symbolem osoby, znakiem jej autorytetu , znakiem posiadania przedmiotu – niegdyś w taki sposób naznaczano żołnierzy pieczęcią ich wodza, a także niewolników pieczęcią ich pana. Pieczęć potwierdza autentyczność aktu prawnego  lub dokumentu , ewentualnie zapewnia jego tajność .

1296 Sam Chrystus mówi o sobie, że Ojciec naznaczył Go swoją pieczęcią  Także chrześcijanin jest naznaczony pieczęcią: „Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych” (2 Kor 1, 21-22)  . Pieczęć Ducha Świętego jest znakiem całkowitej przynależności do Chrystusa i trwałego oddania się na Jego służbę, a także znakiem obietnicy opieki Bożej podczas wielkiej próby eschatologicznej.

PAPIEROWA PIECZĘĆ MBM

Ciekawa jest też historia papierowej pieczęci, jaką MBM ofiaruje swoim zwolennikom. Saseen w swoim artykule Maria Divine Mercy: The Woman Behind the Curtain pisze:

 Mniej więcej w rok od otrzymania wizji, Maria Bożego Miłosierdzia otrzymała ochronną modlitwę ‘Pieczęci Boga Żywego’ – Numer 33, od swojego ‘Jezusa’, którą to grafik z San Diego w Kaliforni przetworzył w kawałek papieru o kolorze pergaminu z modliwą, odpowiednim tekstem i pewnymi elementami graficznymi, w tym z wyróżniającym się obrazkiem czerwonej pieczęci. Pieczęć, według ‘Jezusa’ MBM, jest Jego ‘obietnicą Zbawienia’ [co jasno odbiega od katolickiej doktryny]. Ta papierowa ‘pieczęć’ na nadprzyrodzone właściwości chronienia tych, którą ją przyjma, aż do drugiego przyjścia Chrystusa. Papierowa pieczęć, przetłumaczona na 16 języków, może zostać ściągnięta ze strony internetowej ‘WarningSecondComing.com’ po to aby można ją było wydrukować i powiesić w domu.

(…)

Mary (carberry, czyli MBM) dostała przesłanie od domniemanego Jezusa do przekazania grafikowi: Jezus aprobuje pieczęć i docenia

Zrzut z ekranu z wpisami grafika, który zaprojektował 'Pieczęć Boga Żywego'. W lewym górnym rogu, obraz, który stał się podstawą pieczęci - a który znajduje się w katalogu artysty grafika.

Zrzut z ekranu z wpisami grafika, który zaprojektował ‚Pieczęć Boga Żywego’. W lewym górnym rogu, obraz, który stał się podstawą pieczęci – a który znajduje się w katalogu artysty grafika.

dobrą robotę artysty. Jednak modlitwa nie wymienia żadnego ze słow: “Jezus”, “Pan”, czy “Chrystus”. Co ciekawe, artystka nie przypisuje żadnych nadprzyrodzonych cech do swojego dzieła, czy też do znaku koloru czerwonego, który może zostać zakupiony z katalogu obrazów graficznych, których prawa autorskie należą do tego artysty, i wśród których znajduje się również symbol masoński. [Istnieje 33 stopni wtajemiczenia wśród Masonów, a ta modlitwa nosi numer 33. Czy to zbieg okoliczności?].

Na publicznej stronie należącej do strony społecznościowej powiedział on niemal dziecinnie, “Jestem komercyjnym arystą i mam tysiące wizerónków w swoim zbiorze. Czerwona pieczęć jest jednym z wizerunków, który był w moim katalogu od lat zanim zrobiła się z tego afera. Czerwona pieczęć jest dekoracją i ma taką moc jak wasz awatar na profilu Fb.”
Katalog grafika, ze pierwowzorem pieczęci można znaleźć tutaj: http://depositphotos.com/13456957/stock-photo-Wax-Seal.html

Co ciekawe, na blogu w Obronie Tradycji i Wiary znajdziemy taki oto wpis poparty zdjęciami:

 Opublikowana na tej stronie „pieczęć Boga” nie dawała mi spokoju przez cały dzień. Zauważyłem, że pieczęć zawiera symbol krzyża z koroną. Skontaktowałem się z moim przyjacielem, który przekazał mi informacje, że ten znak jest staromasońskim symbolem rycerzy templariuszy:

Jego znaczenie wyjaśnia mason Ray Denslow. Jest on używany przez Towarzystwo Biblijne Strażnica. “Krzyż i korona można powiedzieć, że ograniczają się niemal wyłącznie do historycznych stopni w masonerii, czego przykładem było rycerstwo szkockich rytuałów. W Galii można znaleźć krzyż, który był symbol słońca o równych ramionach i kątach; dla Fenicjan, że był symbolem ofiary do ich Boga, Baala a dla Egipcjan, był symbolem życia wiecznego “. (Ray V. Denslow, masońskie Portrety, Transakcje tys Missouri Loży Research, vol. # 29,. S.7– podkreślenie w oryginale)

fot2

Symbole masońskie

pieczc499c487

‚Pieczęć Boga Żywego’ MBM

Symbole na Strażnicy - Towarzystwa Biblijnego Świadków Jehowy

Symbole na Strażnicy – Towarzystwa Biblijnego Świadków Jehowy

fot1

Czyli Pieczęć Boga Żywego tak na prawdę zawiera symbol masoński, a Jezusowi projekt się podobał? To stawia pod znakiem zapytania, kim jest ten duch, który podaje się za Jezusa, i który ten projekt zaaprobował.

PS.

Nic dziwnego, że na forach zwolennikow MBM można znaleźć wpisy o dziwnych problemach z drukowaniem tej ‚pieczęci’ lub o koszmarach sennych lub innym dręczeniu ludzi, którzy ją przyjmują. Tłumaczą to, jako działanie złego ducha, który atakuje dzieło Boże. Czy oby na prawdę takie wytłumaczenie jest prawdziwe? 

Choć takie wpisy traktuję zazwyczaj z dużym dystansem, ale nienawiść jaką ci ludzie żywią do Papieża Franiszka coraz bardziej przekonuje mnie o działaniu jakichś sił duchowych – i oczywiście nie jest to duch dobry. 

 
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s