Najgłupsze ‚Orędzie’ Marii Bożego Miłosierdzia?

Orędzia Marii Bożego Miłosierdzia zawierają tyle błędów doktrynalnych, że analiza ich zajęłaby pewnie odrębną książkę porównywalną w objętości z samą tzw. ‚Księgą Prawdy’. Ale zdażają się tez ‚orędzia’, które nawet jak na MBM są wyjątkowo głupie na tle reszty.

Orędzie z 1-go Sierpnia 2013 jest tego wybitnym przykładem:

Wybrałem dwunastu prostych mężczyzn, którzy byli biednymi rybakami, nieposiadającymi wykształcenia ani znajomości Pisma Świętego

W tym orędziu ‚Jezus’ rzekomo mówi:

kiedy chodziłem po Ziemi i wchodziłem do Świątyń Boga

Istniała tylko jedna Świątynia Boga – była ona w Jerozolimie. Zapewne chodziło  tutaj o synagogi, które świątyniami nie były. W synagogach gromadzono się na modlitwie i rozważaniu słowa Bożego, natomiast tylko w Świątyni składano ofiary.

Od dwunastego roku życia wiedziałem, na czym polega Moja Misja, ale rozpocząłem ją bez pospiechu, nie ujawniając z niej zbyt wiele, zanim nie nastanie odpowiedni czas. 

  • Jezus posiada dwie natury, boską i ludzką. Nie dostał nagle oświecenia w wieku 12 lat, kim na prawdę jest, bo to wiedział cały czas.

Wiedziałem, że muszę przygotować świat na Moje Nadejście jako Mesjasza. Wiedziałem zarazem, że w przeciągu krótkiego okresu czasu Kościół Mojego Ojca na Ziemi się Mnie wyprze i powie, że Ja byłem oszustem.

Kościół jeszcze wtedy nie istniał. Został dopiero założony przez samego Jezusa na Piotrze – Skale. Przyjmuje się, że dniem narodzin Kościoła był Dzień Pięćdziesiętnicy.

Wybrałem dwunastu prostych mężczyzn, którzy byli biednymi rybakami, nieposiadającymi wykształcenia ani znajomości Pisma Świętego. 

Nie wszyscy Apostołowie byli rybakami, np. Mateusz był celnikiem.

Bartolomeusz, znany jako Natanael według tradycji pochodził z rodu królowewskiego, i dobrze znał Pismo Święte. Niektórzy uważają, że pod drzewem figowym Nataniel właśnie studiował Torę, zanim zawołał go Filip. Słowa Natanaela do Jezusa, świadczą, że raczej w Proroctwach Starego Testamentu orientował się dosyć dobrze:: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym Ty jesteś Królem Izraela!» (Jan 1, 49).Zapewne jednak wszyscy Apostołowie, jako pobożni Żydzi, znali Pisma i oczekiwali z wytęsknieniem Mesjasza.

Co do znajomości Pisma Świętego,  dwóch z Apostołow było wcześniej uczniami Jana Chrzciciela, więc trudno mówić o nich, żeby nie mieli żadnego wykształcenia lub zupełnie nie znali Pisma Świętego.

Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży».Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. (J 1, 35-40)

Dlaczego tak postąpiłem? Wiedziałem, że wiedza, którą im przekażę, zostanie przyjęta taką, jaką ona jest. Nie posiadając bowiem żadnej uprzednio nabytej wiedzy na temat Pisma Świętego, nie będą mogli porównywać Moich Nauk z Pismem Świętym i poddawać ich drobiazgowej analizie. 

MBM stara nam się wmówić, że badanie rzekomego objawienia prywatnego pod kątem zgodności z Pismem Świętym jest brakiem pokory i ufności. Być może w subtelny sposób MBM sugeruje swoim zwolennikom, aby Pisma nie badali a już na pewno nie porównywali tych orędzi z Ewangelią.

Sama Biblia o Żydach, którzy badali Pismo Święte i porównywali naukę Apostołów z Biblią  tak pisze:

Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest.  (Dz 17:11)

Pismo Święte Starego Testamentu po prostu potwierdzało naukę Apostołów.  Co więcej, tych którzy badali Pismo, Biblia nazywa szlachetnymi! 

MBM wmawiam swoim zwolennikom, że nie trzeba jej ‚orędzi’ porównywać z Pismem Św. Dzięki temu chyba udaje jej się to, że ludzie nie zauważają oczywistego – że Pismo Święte zaprzecza MBM. I chyba o to jej chodzi.

Oznaczałoby to bowiem, że wielu z nich nie zdobyłoby się na odwagę szerzenia Prawdy. 

Niby po zbadaniu Pisma Świętego? Dziwne stwierdzenie.

Ci zajmujący wysokie pozycje w Kościele — jako że oni sami zostali pominięci — drwili sobie z nich, twierdząc, że ci ciemni ludzie nie są warci, by zostać wybranym przez Boga do szerzenia Jego Świętego Słowa. Bo przecież z pewnością, mając na względzie ich wykształcenie w sprawach duchowych i ich pozycję w Bożym Kościele, Bóg wybrałby jedynie Swój Kościół do prorokowania Dobrej Nowiny.

W Kościele dodajmy, który jeszcze wtedy nie istniał.

Nie rozumieli, że Bóg wybiera tylko pokornych i nieoświeconych, bo tacy jak oni o nic się nie wykłócają. I się nie sprzeciwiają,  i nie mają lęku przed odrzuceniem, gdyż nic lepszego nie jest im znane. 

Ten fragment sugeruje, że Jezus wybrał ignorantów (w orginale użyto przymiotnika – ignorant) bo tylko tacy wszyskto przyjmują ‚na wiarę’, i nie boją się odrzucenia z tego powodu. Czyżby nastepna sugestia? MBM ma swoich zwolenników za idiotów widocznie, i sugeruje że tylko tacy nadają się by być w ‚Armii Reszty’?

Apostołowie jednak w rzeczywistości byli dosyć bojaźliwi, łatwo tracili wiarę i obawiali się Żydów. To wszystko zmieniło się dopiero po Dniu Zesłania Ducha Świętego., gdy otrzymali ‚Moc z Wysoka’. 

W dodatku, jeśli czytamy uważnie Dzieje Apostolskie czy listy Św. Piotra, to się okaże, że ci prości rybacy posiadają znakomitą wiedzę biblijną, garściami cytują ze Starego Testamentu – tak że arcykapłani wydają się być tym zadziwieni, że to rzeczywiście prości ludzie (Dz 4: 13)

Pamiętajcie o tym, że Bóg nie wybiera tych, którzy wynoszą się ponad innych. To nigdy nie może mieć miejsca.

Bóg wybrał prostych w większości Apostołow, ale też i dumnego i raczej zadowolonego z siebie Faryzeusza – Szawła, który pobierał nauki u najlepszego rabina Gamaliela, a który o sobie pisał:

W stosunku do Prawa – faryzeusz, co do gorliwości – prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej – stałem się bez zarzutu” (Flp 3, 5-6).

Według MBM, Apostoł Narodów nigdy by się do swej misji nie nadał. Bóg może powołać Św. Faustynę, która miała ukończone trzy klasy podstawówki, ale także wybitną studentkę filozofii – Edytę Stein. To zależy od Niego.

Takich bzdur ‚orędziach’ MBM niestety jest wiele – albo może na szczęście – bo trudno przynajmniej mieć jakiekolwiek wątpliwości, że autor tych orędzi jest oszustem i nie ma nic wspólnego z Autorem Pisma Świętego – Duchem Świętym.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s